
“Prawo. Rodzina. Życiowe decyzje.”
Jestem radcą prawnym, adwokatem kościelnym i mediatorem rodzinnym. Specjalizuję się w sprawach rozwodowych i związanych z rozwiązaniem małżeństwa – dotyczących podziału majątku wspólnego, władzy rodzicielskiej, miejsca pobytu dziecka, kontaktów i alimentów. Prowadzę również sprawy spadkowe.
Sprawy rodzinne wymagają czegoś więcej, niż znajomości przepisów. To postępowania, w których decyzje prawne bezpośrednio dotyczą dzieci, majątku, bezpieczeństwa finansowego rodziny, przyszłych relacji stron. Dlatego każdą sprawę zaczynam od zrozumienia sytuacji Klientów zamiast gotowego schematu działania. Czasem najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie roszczeń, czasem zgromadzenie dowodów, a czasem - stworzenie warunków do zawarcia rozsądnego porozumienia. Porządkuję fakty i materiał dowodowy. Oddzielam kwestie istotne prawnie i ustalam kolejność działania.
Klienci powinni przy tym wiedzieć nie tylko, co robimy, ale również dlaczego podejmujemy określone działania i jakiemu celowi mają one służyć.
Dużą wagę przykładam do tego, co dzieje się poza salą sądową. W sprawach rodzinnych znaczenie mogą mieć wiadomości wymieniane między stronami, sposób wykonywania opieki nad dziećmi, decyzje dotyczące wspólnego majątku, przepływy finansowe czy zachowania podejmowane w emocjach. To, co dziś wydaje się elementem codziennego konfliktu, jutro może stać się częścią materiału dowodowego przesądzającego o wyniku sprawy.
Jako adwokat kościelny reprezentuję z kolei Klientów w postępowaniach o stwierdzenie nieważności małżeństwa przed trybunałami kościelnymi. Oceniam podstawy prawne sprawy, przygotowuję pisma procesowe, pomagam uporządkować materiał dowodowy i reprezentuję Klientów na kolejnych etapach postępowania. Prawo rodzinne i prawo kanoniczne są odrębnymi porządkami prawnymi, dlatego każde z tych postępowań wymaga odmiennej analizy, argumentacji i sposobu działania.
Doświadczenie mediatora rodzinnego pozwala mi jednocześnie ocenić, kiedy konflikt rzeczywiście wymaga rozstrzygnięcia przez sąd, a kiedy korzystniejszym rozwiązaniem może być porozumienie. Jeżeli jest ono możliwe, wykorzystuję mediację i negocjacje. Jeżeli nie – koncentruję się na właściwym przygotowaniu sprawy i konsekwentnej reprezentacji przed sądem.